High-Tech & Gadżety   »   Audio-Video   »   Onkyo TX-NR626 - recenzja amplitunera

Audio-Video

rss

Onkyo TX-NR626 - recenzja amplitunera

2013.12.12//  P. Potocki
W dzisiejszych czasach zaawansowane możliwości audio-wideo już nie stanowią jedynego wyznacznika klasy amplitunera. Rosnąca popularność funkcji sieciowych i bezprzewodowej transmisji danych kieruje odbiorniki AV w stronę kompleksowych centrów domowej rozrywki multimedialnej. Onkyo TX-NR626 to właśnie jeden z przykładów połączenia klasycznego systemu audio-wideo wysokiej jakości z bogatymi możliwościami, dostępnymi poprzez technologie WiFi i Bluetooth. Najpierw jednak o tym, co stanowi podstawę dobrego brzmienia - innowacyjna konstrukcja i precyzja jej wykonania.
Onkyo TX-NR626- recenzja amplitunera Onkyo TX-NR626
Onkyo TX-NR626- recenzja amplitunera Onkyo TX-NR626
Onkyo TX-NR626- recenzja amplitunera Onkyo TX-NR626

Model oferuje dystrybucję kanałową w standardzie 7.2 dla stworzenia pełnowymiarowej sceny dźwiękowej. Częstym problemem w osiągnięciu maksymalnego odwzorowania szczegółów takiej sceny jest brak odpowiednich warunków fizycznych pomieszczenia odsłuchowego. Rozmieszczenie kolumn i właściwości akustyczne pokoju nie stanowią teraz problemu - jednostka korzysta z technologii Audyssey MultiEQ, która kalibruje i optymalizuje brzmienie systemu głośnikowego względem kubatury i kształtu pomieszczenia. Pomiar sześciu pozycji odsłuchowych pozwala zaadaptować systemowi odpowiednie filtry rozdzielczości brzmienia głośników surround i subwoofera, co pomaga odtworzyć zbalansowaną scenerię audio. Kolejne rozwiązanie z stajni Audyssey to Dynamic Volume, dzięki któremu poziom głośności utrzymywany jest na stabilnym poziomie poprzez aktywne przewidywanie nagłych wzrostów i spadków poziomu natężenia dźwięku konkretnej ścieżki i kompensowanie ich w czasie rzeczywistym. W podobny sposób działa system Dynamic EQ - manipulowanie pasmami częstotliwości umożliwia odsłuch wyraźnych dialogów przy jednocześnie dobrze słyszalnym tle. Oprócz tego płaszczyzna pionowa sceny dźwiękowej wzbogacona jest przez standard Dolby Pro Logic IIz, który dodaje kanał wysokościowy dla lepszego odzwierciedlenia np. dźwięków kropli deszczu w grach i filmach.

Tak jak w wielu innych konstrukcjach Onkyo mamy tu do czynienia z technologią WRAT (Wide Range Amplifier Technology), która zdobyła już uznanie dzięki znacznemu ograniczeniu szumów sygnałowych w każdym paśmie częstotliwości. Topologia układów została zaprojektowana tak, aby zredukować efekt ujemnego sprzężenia zwrotnego. Ponadto każdy obwód jest podpięty oddzielnie do źródła zasilania, czego rezultatem jest tzw. zamknięty obwód uziemiający. Zastosowanie tej struktury pomaga wyeliminować szumy poszczególnych obwodów i utrzymać niski poziom zniekształceń na potencjale uziemienia. Oprócz tego WRAT obejmuje również technologię szybkiego wzbudzania prądu chwilowego HICC, która blokuje energię zwrotną głośników i natychmiastowo wysyła kolejny sygnał. Ciągły prąd wysokiego poziomu znacznie lepiej radzi sobie z wahaniami impedancji kolumn, co przekłada się na większą wydajność audio. Dodatkowo amplituner wykorzystuje układ trójstopniowych odwróconych obwodów Darlingtona dla dalszego obniżenia wpływu ujemnego sprzężenia zwrotnego głośników oraz uzyskania bardziej naturalnej odpowiedzi brzmieniowej.


Zastosowanie legendarnych już przetworników DAC TI Burr-Brown 192kHz/24-bit umożliwia dalsze usprawnienia w kwestii dynamiki oraz tolerancji efektu jitter, wynikającego z błędów taktowania zegara. W prostszym ujęciu przekłada się to na czystsze brzmienie ze zwiększonym poziomem ekspresji, które może płynnie rozchodzić się z Twojego zestawu głośnikowego. Wsparciem dla technologii efektywnego przetwarzania sygnału jest optymalizacja niskich częstotliwości dla zachowania klarownej średnicy. Odbywa się to dzięki systemowi Phase-Matching Bass, który synchronizuje taktowanie różnych częstotliwości dla uzyskania głębokiego, dobrze zdefiniowanego basu bez zbędnego przyciemniania partii wokalnych czy smyczkowych.

Możliwości połączeń również prezentują się co najmniej imponująco - sześć złącz wejściowych HDMI ze wsparciem dla standardu 3D, obsługą rozdzielczości wideo Ultra HD 4k w wariancie pass-through oraz możliwością korzystania z najnowszych kodeków audio pozwala na pełne wykorzystanie potencjału nowoczesnych urządzeń źródłowych HD. Dodatkowo można również podziwiać filmy o niższej jakości w nowym standardzie za pomocą konwersji obrazu Marvell Qdeo do rozdzielczości 1080p, a nawet 4k.


Dwa złącza wyjściowe HDMI wyposażono w kanał zwrotny ARC dla bezproblemowej konfiguracji i zmniejszenia ilości wymaganych kabli połączeniowych. Nie ma obawy także o szukanie konkretnego źródła - wygodny interfejs użytkownika umożliwia "podejrzenie" aktualnie odtwarzanych multimediów z danego źródła (funkcja InstaPrevue), co ułatwia identyfikację, który port obsługuje konsolę, a który odtwarzacz Blu-ray. Istnieje również opcja stworzenia drugiej strefy audio w domu za pomocą wyjścia Zone 2. Oprócz tego można też przyporządkować kanały surround do pracy w trybie bi-ampingu z przednimi monitorami odsłuchowymi. Wisienką na tym torcie okazuje się coraz rzadziej spotykane w modelach tej klasy złącze gramofonowe Phono - klasyczny akcent na zwieńczenie tej zaawansowanej technologicznie kompozycji.

Jak już zostało wspomniane, pełen wachlarz funkcji tego amplitunera ujawnia się po skorzystaniu z bezprzewodowej łączności WiFi i Bluetooth. Wcześniejsze modele wymagały podłączenia opcjonalnych adpaterów, tutaj jednak oba moduły są wbudowane w standardzie, co otwiera dostęp do tysięcy stacji radiowych online, funkcji strumieniowej transmisji danych oraz bezprzewodowego odsłuchu muzyki z kompatybilnych urządzeń sieci domowej. Wszystko to czyni z TX-NR626 niezwykle złożony, a zarazem prosty w obsłudze system, zdolny połączyć całą dostępną rozrywkę multimedialną w jeden nadzwyczaj funkcjonalny organizm.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Onkyo TX-NR626 - recenzja amplitunera
 / 
Komentarze do: Onkyo TX-NR626 - recenzja amplitunera
DonVito pisze:

Mam ten amplituner. Nie kupicie innego tak wyposazonego w tej cenie. Cena / jakosc jest tutaj nie do pobicia. Polecam - naturalnie bardziej do kina domowego, niz wylacznie muzyki.

 / 
Komentarze do: Onkyo TX-NR626 - recenzja amplitunera
darko pisze:

Zgadzam się z kolegą. Też posiadam ten model a głównym powodem jego zakupu był fakt, iż posiada dwa wyjscia hdmi (jedno do telewizora potrzebuje a drugie do projektora). Świetną sprawą jest wbudowane wi-fi (nie potrzeba dodatkowego adaptera zewnętrzenego ale wszystko jest "pod obudową". Bardzo dużo wejść HDMI. Ogolnie dziwi mnie, że wciąż w amplitunerach jest tyle złącz analogowych - myśle, że to już przeżytek - powinni zmniejszyć ich liczbę o połowę a zamiast tego dać jeszcze ze 2 hdmi in i 1 hdmi out. Jedyny problem jaki mam to czasem na projektorze gubi obraz na kilkanaście sekund ale pewnie to wina taniego kabla HDMI 15m, który może nie dawać rady. Tak czy inaczej świetny sprzęt na lata (skalowanie do 4k). Polecam.

Newsletter

Newsletter

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Sport

W dziale Motoryzacja

W dziale Lifestyle

W dziale Kultura

  • Przed nami chłodniejsza i bardziej ponura część roku. Zimą i jesienią dni są krótsze, a my więcej...

W dziale Gry

W dziale Extreme



Do góry  //  High-Tech & Gadżety   »   Audio-Video   »   Onkyo TX-NR626 - recenzja amplitunera